Koty naprawdę się do nas przywiązują

Przez długi czas koty odrzucano jako niezależne stworzenia, które znoszą nas głównie ze względu na jedzenie. Badanie z 2019 roku autorstwa Vitale, Behnke i Udell, opublikowane w Current Biology, sprawdziło to przy pomocy zaadaptowanego testu przywiązania „strange situation”, tego samego rodzaju testu, jaki stosuje się u ludzkich niemowląt i psów. Koty na krótko oddzielano od opiekuna, a następnie ponownie łączono, i badacze obserwowali, jak zachowywały się przy powitaniu. Wyraźna większość wykazała coś, co wygląda na „bezpieczne przywiązanie”: po powrocie opiekuna szybko się uspokajały, a potem czuły się na tyle pewnie, by znów eksplorować pokój. Sugeruje to, że więź, jaką kot tworzy z człowiekiem, przypomina więź między niemowlęciem a rodzicem bardziej, niż większość ludzi przypuszcza.

Wybieranie nas zamiast jedzenia

Gdyby koty dbały wyłącznie o jedzenie, moglibyśmy oczekiwać, że będą nas ignorować za każdym razem, gdy w grze jest przysmak. A jednak praca Vitale Shreve i współpracowników (2017) wykazała coś ciekawszego: gdy koty mogły wybierać między jedzeniem, zabawkami, zapachem a społeczną interakcją z człowiekiem, uderzająco wiele z nich wolało spędzać czas z człowiekiem niż którąkolwiek z pozostałych opcji. Nie każdy kot wybrał ludzi, a preferencje różniły się od osobnika do osobnika, co pasuje do tego, co opiekunowie już przeczuwają o odrębnych osobowościach swoich kotów. Mimo to odkrycie podważa stereotyp, że koty kierują się wyłącznie własnym interesem. Dla wielu kotów nasze towarzystwo jest samo w sobie prawdziwie satysfakcjonujące.

Nastrojony na ciebie

Koty zwracają na nas też baczniejszą uwagę, niż często dają po sobie poznać. Badania sugerują, że potrafią wychwytywać ludzkie sygnały emocjonalne i dostosowywać zachowanie w zależności od tego, czy osoba wydaje się spokojna, czy spięta. Badania wykazały również, że koty rozpoznają głos własnego opiekuna i reagują na niego inaczej niż na głos obcego, nawet jeśli nie przybiegają tak, jak zrobiłby to pies. Te subtelne sygnały łatwo przeoczyć, ponieważ kocia czułość zwykle jest cicha — powolne mrugnięcie, przytulenie się, ogon uniesiony wysoko. Gdy już nauczysz się ich wypatrywać, staje się jasne, jak wiele twój kot z ciebie odczytuje.

Budowanie bezpiecznej więzi

Dobra wiadomość jest taka, że bezpieczną więź możesz pielęgnować poprzez codzienne nawyki. Konsekwentna, łagodna i przewidywalna interakcja pomaga kotu czuć się bezpiecznie, ponieważ uczy się on, czego może się po tobie spodziewać, i ufa, że go nie przytłoczysz. Jedną z najżyczliwszych rzeczy, jakie możesz zrobić, jest pozwolenie kotu na wyznaczanie tempa — oferowanie mu ręki lub swojego towarzystwa i pozwalanie, by sam decydował, kiedy się zbliżyć, a kiedy odsunąć. Niezawodne rutyny wokół karmienia, zabawy i chwil spokoju umacniają to poczucie bezpieczeństwa na przestrzeni tygodni i miesięcy. Zamiast gonić za czułością, po prostu czynisz z siebie bezpieczną, godną zaufania obecność, a większość kotów odpowiada na to prawdziwym przywiązaniem.

W CatCompanion prowadzisz dziennik kota — szczepienia, waga, zdrowie i mioty w jednym miejscu, z przypomnieniem, gdy zbliża się termin.